Czy warto brać szybkie pożyczki?

szybkie pożyczki

Od kilku lat rozpowszechniły się w Polsce (i nie tylko) oferty tzw. szybkich pożyczek. Skąd się wzięły, jak działają i czy a jeśli tak to kiedy warto z nich korzystać? – O tym przeczytasz w tym wpisie.

Skąd się wzięły szybkie pożyczki?

Koncepcja szybkiej pożyczki ma już co najmniej kilkaset lat. Od wieków znana jako lichwa była oferowana i wykorzystywana we wszystkich społeczeństwach i krajach. Wszędzie tam, gdzie byli ludzie potrzebujący pieniędzy „na już” tam znajdowali się też i pożyczkodawcy.

Do niedawna proceder tego typu był w Polsce kojarzony prawie wyłącznie z Providentem i reklamami naklejanymi na słupy. Od kilku lat jednak, dzięki zmasowanej akcji promocyjnej różnych firm pożyczających udało się nieco zmienić wizerunek. Teraz te firmy mają otoczkę innowacji finansowej i pokazują atrakcyjny styl życia osiągnięty dzięki pożyczkom.

Jak działają szybkie pożyczki i czym się różnią od kredytów gotówkowych?

Szybkie pożyczki oferowane są przez firmy niebędące bankami (i przez to wymykające się z dość ścisłego gorsetu regulacyjnego – o tym tutaj). Dzięki temu mogą one zapewnić pożyczkę praktycznie każdemu i to bardzo szybko – nie muszą badać zdolności kredytowej. Banki muszą ją zbadać i muszą także stosować bardziej wymagające kryteria jej oceny. Oczywiście firmy pożyczkowe też starają się zweryfikować swoich klientów, jednak są znacznie „elastyczniejsze” i ograniczają się do sprawdzenia bazy BIK.

Poza mniej wnikliwym badaniem zdolności kredytowej, firmy pożyczkowe starają się oferować dostęp do pieniędzy jak najszybciej (to jasne – im szybciej tym mniejsza szansa, że pożyczkobiorca się zastanowi czy to ma sens ;).

Trzecia różnica to czas spłaty. Szybkie pożyczki najczęściej są oferowane na bardzo krótki czas – 1 miesiąc, po którym spodziewane jest jej odnowienie przez klienta. Kredyty gotówkowe to produkt finansowy na większe kwoty i tym samym dłuższy czas.

Czy warto z nich korzystać?

Nie.

Dlaczego nie? Bo są horrendalnie drogie. Wystarczy porównać RRSO oferowane przy szybkich pożyczkach i kredytach gotówkowych. Różnice są kolosalne – ok. 10-20% dla kredytów gotówkowych i od 100% do nawet 500% dla szybkich pożyczek. Oczywiście firmy pożyczkowe twierdzą, że RRSO to zła miara – otóż nie. Matematyka nie kłamie i RRSO stanowi po prostu rzeczywiste oprocentowanie odniesione do okresu 1 roku – dla porównywalności właśnie.

Po drugie, najczęściej oferowane są na zbyt krótki termin, po którym konieczne jest odnowienie pożyczki i zapłata absurdalnie wysokiej prowizji. Na logikę, jeśli do dopięcia budżetu brakuje Ci jakiejś kwoty dziś, jaka jest szansa, że za miesiąc będziesz miał/a w swoim budżecie o tyle więcej?

Podsumowując, jeśli nie możesz skorzystać z kredytu gotówkowego, to najczęściej (poza skrajnymi, awaryjnymi) sytuacjami, lepiej jest się wstrzymać z danym wydatkiem, niż ryzykować wpadnięcie w spiralę zadłużenia.